| Spis treści |
|---|
| Wady i zalety dawnego kapitalizmu |
| str 2 |
| str 3 |
| Wszystkie strony |
Kapitalizm, to system gospodarczy, oparty na wolnym rynku. Powstał w ramach cywilizacji zachodu i przewyższył swoją efektywnością wszystkie inne systemy gospodarcze, przez co zdobył i zdobywa powszechną popularność.
Żadna gospodarka nie jest tak skuteczna i sprawna jak kapitalizm. Żaden system gospodarczy nie powoduje też tak wielkich zmian w systemie polityczno-społecznym, jak gospodarka wolnorynkowa, która prowadzi ostatecznie do zastępowania tradycyjnych celów politycznych, społecznych i kulturowych celem ekonomicznym czyli maksymalizowaniem zysku.
Tradycyjny kapitalizm to kapitalizm sterowany, współistniejący obok silnego systemu politycznego, którego zadaniem jest realizowanie określonych celów społecznych. w takim układzie wybrane elementy wolnego rynku poddane są kontroli i ograniczeniom ze strony Państwa, które ustala zakres importu i eksportu produktów i surowców, reguluje warunki zatrudniania i zwalniania pracowników, dokonuje redystrybucji dochodów (poprzez działanie opieki społecznej, powszechnej służby medycznej, szkolnictwa itp.). w rezultacie struktury społeczne w państwach mających tego typu gospodarkę są stabilne - stałość zatrudnienia i dochodów przynosi stabilność pozycji społecznej, co ułatwia ludziom nawiązywanie trwałych relacji, zakładanie i utrzymywanie rodzin, a także daje oparcie jednostkom znajdującym się w sytuacjach kryzysowych. Na pewno tego typu gospodarka nie jest tak efektywna z ekonomicznego punktu widzenia, jak gospodarka wolnorynkowa pozbawiona wszelkich ograniczeń, ale z pewnością jest efektywniejsza społecznie - ludzie żyją w stabilnych układach, nie mają poczucia niepewności jutra, nie muszą stale walczyć o przeżycie lub skazywać się na życie w ubóstwie.
Kapitalizm globalny składa się z nakazów i zakazów. Globalny kapitał posługuje się państwem jako narzędziem do osiągania maksymalnych zysków - za pomocą podporządkowania gospodarki procesom liberalizacji, deregulacji, oraz prywatyzacji. Procesy te wywołują wszędzie podobne skutki ( wzrost bezrobocia, wyalienowanie społeczne, niepewne warunki zatrudnienia, spadek dochodów państwa, prywatyzacja usług publicznych, bardzo duże nierówności społeczne, podporządkowanie polityki oczekiwaniom biznesu). Rola rządów sprowadza się do stałego przekonywania obywateli, że to, co jest korzystne dla interesów globalnego kapitału, jest też dobre dla zwykłych ludzi. Jeśli zespoły robocze mają osiągać wyniki w sposób szybki i elastyczny, muszą posiadać pewien stopień autonomii.
Współczesny człowiek Państwu oddaje ogromną część swoich dochodów, w postaci obowiązkowych podatków, świadczeń, jak i innych danin. Obowiązkowe są również emerytury czy przymusowy system opieki zdrowotnej. Od najdawniejszych czasów jedni ludzie chcieli podporządkować sobie innych, a niektórzy chcieli być podporządkowani innym, aby uniknąć problemu z wyborem, a także wybrnąć z własnej niewiedzy, apatii i bezradności w jakiej byli pogrążeni. Ci którzy byli silniejsi chcieli podporządkować sobie słabszych i biedniejszych. Od czasów średniowiecza wyodrębniał się typ ludności zależnej, ludzi zależnych. "Ludność zależna" pozbawiona własności osiadała na ziemiach właściciela gruntu i popadała w różne formy zależności-podporządkowania.
Kultura polska, po XVI wieku stawała się za sprawą głownie pańszczyzny, bardziej barbarzyńska i zacofana, od systemów zachodnich. Proces ten zachodził prawdopodobnie pod wpływem kulturowej ekspansji wschodu, i importu wschodnich oligarchów do państwa polskiego, Odwrotnie, wschodnie kraje Rzeczypospolitej, pod wpływem naszej kultury stawały się bardziej wolnościowe, a więc tam gdzie nie było pieniądza lub nie rozwinęła się w wystarczającym stopniu tego typu wymiana-przeważała zależność niewolnicza.
Kolejny system jaki zapanował to socjalizm. Był to taki rodzaj systemu, gdzie własność należała do jednego właściciela, małej grupy właścicielskiej – oligarchów. Był to więc monopol państwowy, tak naprawdę zarządzany przez małą grupę oligarchów będących u władzy, co jest przykładem skrajnego zniewolenia. Ten sam właściciel miał wyłączność na tworzenie praw i ich interpretację, na bicie pieniędzy, podczas gdy posiadanie innych walut było często zabronione. Wówczas także możliwość swobodnego przemieszczania się i zmieniania miejsca zamieszkania, oraz opuszczania miejsca pracy bywały poddawane kontroli, restrykcji i ograniczeniom. Także Państwo które przechodzi w formę kapitalizmu państwowego może dowolnie kontrolować własność, i obywateli za pomocą opłat i danin, podatków, koncesji i rozwiniętego systemu pozwoleń, na różnego rodzaju świadczenia społeczne, a stopień ingerencji państwa w wolność i własność obywateli nie ustalają żadne przepisy. Jest to dowód na to, że największym zagrożeniem dla obywatela, jest władza mogąca dowolnie kreować prawa i uderzać w jego wolność i własność.
Wczesny wolnorynkowy kapitalizm poprzez wzrost wolności człowieka i swoboda przemieszczania się sprawiły, że ludziom łatwiej było odmieniać swoje życie i wpływać na nie. Przenosili się więc w miejsca gdzie mogą lepiej żyć, do większych miast, a nawet za ocean. Stare zacofane struktury społeczeństwa sprzyjają imigracji, same nie mogąc i nie chcąc wygenerować z siebie zmian, skutecznie jednocześnie blokując możliwość dojścia do władzy zdolnym i inteligentnym, zmuszając ich w ten sposób do emigracji w poszukiwaniu lepszych warunków życia – z taką też sytuacją spotykamy się obecnie w Polsce. w starym dobrym, wolnym kapitalizmie, jedna osoba pracująca mogła utrzymać całą nawet wielodzietną rodzinę. Dziś w Polsce bardzo często obydwoje małżonków pracujących z ledwością może zarobić na swoje utrzymanie, opłacić wynajęte mieszkanie czy też kredyt, podatki i opłaty.
Dzięki własności prywatnej osoba zarządzająca własnością jest za nią odpowiedzialna, jest świadoma korzyści płynących z tego rodzaju relacji, lub ich braków i przede wszystkim jest wolna, a rodzaj zależności jaki można jej narzucić jedynie to typ zależności politycznej. Dzięki wolności ma również większą wolność wyboru, ze swoimi zyskami z działalności gospodarczej może robić co chce - wymienić , zabrać ze sobą , zainwestować w działkę, mieszkanie, naukę czy rozwój firmy.
W Polsce w okresie transformacji nastąpił gwałtowny wzrost zatrudnienia niestandardowego i spadek zatrudnienia na czas nieokreślony. w okresie 14 lat transformacji (1993–2006) liczba pracowników najemnych zwiększyła się o 788 tys. osób. Liczba pracowników zatrudnionych na czas nieokreślony zmniejszyła się aż o ponad 2 mln osób. Natomiast liczba osób zatrudnionych na czas określony zwiększyła się aż o 2862 tys. osób, czyli ponad dziewięciokrotnie w stosunku do 1992 r. Dokonał się proces bardzo głębokiej substytucji pracowników stałych przez czasowych. Największy przyrost zatrudnienia na czas określony miał miejsce w latach 1999–2006, nastąpił wzrost zatrudnienia czasowego o 2,6 mln osób i równocześnie spadek o prawie 2 mln zatrudnionych na czas nieokreślony. Pod koniec 2006 r. liczba zatrudnionych na czas określony osiągnęła 3,2 mln osób, czyli prawie 28% ogółu pracowników najemnych. w latach 1999-2006 udział umów o pracę na czas określony zwiększył się z 5,7% do 27,9%. w tym samym okresie w Unii Europejskiej procentowy udział zatrudnienia na czas określony w całkowitym zatrudnieniu wzrósł z 12% do 13,5%, czyli jedynie o 1,5 punktu procentowego.
Analiza rozwoju niestandardowych form zatrudnienia sugeruje, że Polska znalazła się wśród krajów o najwyższym stopniu elastyczności rynku pracy. w 2006 r. w polskiej gospodarce 5,6 mln osób pracowało w elastycznych formach zatrudnienia na 11,4 mln pracowników najemnych, czyli prawie co drugi pracownik najemny. 3171 tys. pracowników miało umowy na czas określony, 2110 tys. było zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu (do 29 godzin tygodniowo). Poza tym 2,3 mln osób pracowało na własny rachunek. Nietypowe formy zatrudnienia są bardzo korzystne ekonomicznie dla pracodawców, umożliwiają obniżkę kosztów pracy, eliminują odprawy finansowe, dają lepsze dostosowanie wielkości i struktury zatrudnienia do aktualnych potrzeb przedsiębiorstw. Formy te mogą być, w określonych granicach, korzystne dla pracowników, gdy akceptują je dobrowolnie i umożliwiają one pełnienie innych funkcji rodzinnych i społecznych, np. łączenie pracy z wychowaniem dzieci lub nauką. Jednakże dla większości pracowników umowy na czas określony, w niepełnym wymiarze czasu oraz praca tymczasowa nie dają stabilności zatrudnienia, ograniczają możliwości zaciągania kredytów w bankach, ograniczają prawo do zabezpieczenia społecznego. Prowadzić mogą także do niższej wydajności i jakości pracy.





